Facebook - Tkaczykowski
Opublikowano: 14 maja 2019

Powrót bloga…

Witajcie drodzy czytelnicy!

Wiele lat minęło od czasu napisania ostatniego posta na moim blogu… Pierwsze pytanie jakie nasuwa mi się w tym momencie to, dlaczego? Dlaczego już tego nie robię? A raczej, nie robiłem do tej pory? Bo zamierzam powrócić do tej formy przekazu. No właśnie dlaczego?

Kiedy zaczynałem swoją wędrówkę po czeluści internetu, zaczynałem ją właśnie od pisania bloga. Moi najstarsi widzowie do dzisiaj z sentymentem wspominają te czasy. Widzieli na własne oczy jak młody chłopak wzmaga się z codziennością pracy kierowcy ciężarówki, a początki nie były wcale łatwe. Wtedy nie miałem jeszcze swojego kanału na YouTubie, nie miałem FanPage’a na FaceBooku ani Instagrama. Wszyscy codziennie spotykaliśmy się w jednym miejscu i wymienialiśmy komentarzami. Bez wulgaryzmów, hejtu, pełna kultura! Aż trudno w to uwierzyć…

Blog cieszył się bardzo dużą popularnością jak na tamte czasy (rok 2011) i odwiedzało go dziennie od 1,5 do 3tys osób. Nie przebierałem zbytnio w słowach, opisywałem wszystko jak leciało dodatkowo dokumentując to zdjęciami. Czytelnicy wspierali mnie i stawali po mojej stronie, często w dość dosadny sposób np. poprzez dodawanie wpisów (zazwyczaj niepochlebnych) na stronach internetowych firm, którym zdarzało się potraktować źle kierowców, w tym i mnie. Wspólnie próbowaliśmy wywalczyć lepsze traktowanie i poprawę wizerunku kierowcy. Dzisiaj już wiem, że to walka z wiatrakami, sam sporo straciłem na tej próbie…

Wszystkie te sytuacje nauczyły mnie, że jednak nie można mówić wszystkie co się chce w internecie. Tzn. można, ale trzeba się liczyć z konsekwencjami. W takich sytuacjach to sąd bądź utrata pracy w obecnej firmie.

Na szczęście jestem dzisiaj w innym miejscu, niż tam gdzie byłem jeszcze kilka lat temu. Dzisiaj już mogę powiedzieć więcej, bynajmniej tak mi się wydaje. Jednak w dalszym ciągu muszę mieć na uwadze, że niektórym mogą się nie spodobać moje wypowiedzi. Dzisiaj cały czas balansuję na granicy pomiędzy byciem fajnym i lubianym a linczem publicznym.

Jednak mimo wszystko, brakuje mi klepania w klawiaturę, ma to swój urok, kiedy kompletuję zdjęcia, urozmaicam tekst. Wszystko robię z takim lekkim dreszczykiem, wiem, że za chwilę ktoś będzie to czytał. Ktoś za chwilę przeniesie się na miejsce akcji, po wszystkim może zmieni o mnie zdanie, na lepsze bądź na gorsze…
Dzisiaj to miejsce będzie wyglądało trochę inaczej 🙂

Jak już zauważyłeś/zauważyłaś albo i nie- tutaj nie możesz mnie ocenić. Nie możesz mnie skomentować, pochwalić czy zbluzgać. Możesz przeczytać, zastanowić się nad tym i możesz zaglądać oczekując na kolejny wpis. Chce żeby to miejsce właśnie takim pozostało. Wolne od ocen, od komentarzy, którym poddaje się już od kilku lat. Jeszcze do końca nie wiem o czym będę pisał, ale z pewnością znajdą się tematy, które mnie dręczą, na które będę chciał się wypowiedzieć.

Od pewnego czasu moją skrzynkę zasypują wiadomości z prośbą o porady przy otwieraniu działalności transportowych. Na kilka wiadomości odpowiedziałem w sposób wyczerpujący, później zaczęło mnie to męczyć. Być może to będzie dobre miejsce by odpowiedzieć wszystkim na raz.
Moja skrzynka pocztowa jest dla Ciebie otwarta. Kiedyś czytelnicy wykorzystywali ją do opowiadania swoich historii, tych dobrych i tych złych. Jeśli chcesz przekazać coś światu, możesz to zrobić za pośrednictwem mojej strony. Wspólnie możemy zastanowić się nad problemami, wspólnie możemy poszukać rozwiązania.

To tyle na dzisiaj, luźny wpis na rozruszanie 😉 Ale podoba mi się! Uważaj na siebie i jak to mówił jeden z moich nauczycieli w szkole średniej: “nie daj się z kaszą zeżreć” 😉

Pozdrawiam!
Tkaczykowski.

Zlot z widzami 2019

Opublikowano: 28 lipca 2019

Master Truck 2019

Opublikowano: 18 lipca 2019

Blog - Tkaczykowsk
Kontakt

Podaj wynik: × =

YouTube - Tkaczykowski
Jest nas już

85,5 tys.